U mnie praca trwa, tylko doba jakoś się skróciła bo w końcu z bezrobotnej stałam się robotną i teraz na wszystko brakuje mi czasu, no nic, jakoś się przyzwyczaję i lepiej zorganizuję.
Niedługo Mikołaj zajrzy do naszych skarpet :) Ja swoją już mam i owszem, co nieco się do niej zmiesci, a Wy?....


Mam już skarpetę, a także.......las choineczek, nie ośnieżonych ale za to w świątecznym nastroju...
Pozdrawiam serdecznie.
A grzeczna byłaś,że prezentów chcesz? :)))) Choineczki bajeczne. Serdeczności.
OdpowiedzUsuń